Zespół Szkół Alternatywnych

Losowy numerek dnia

Szczęśliwy numerek:

3

Facebook

Podręczniki

Listy podręczników



obowiązujących w ZSA

Procedury bezpieczeństwa

Procedury

bezpieczeństwa.

Politechnika

Zajęcia na

Politechnice

MEN-GIS

List Minister
Edukacji Narodowej



i Głównego Inspektora
Sanitarnego

MEN

List Minister



Edukacji Narodowej

Projekt UE

PROJEKT



'Międzypowiatowa
droga po sukces'

Allianz

Ogólne warunki

ubezpieczenia uczniów

Oferta dla szkoły

ubezpieczenia uczniów

Dni wolne

Dni wolne od zajęć:

1. 1 listopada;
2. 11 listopada;
3. 23 grud.-1 stycz.;
4. 2-3 stycznia;
5. 10-20 lutego;
6. 9-14 kwietnia;
7. 1-3 maja;
8. 4-8 maja;
9. 12 czerwca;
10. 25 czerwca;

Materiały pomocnicze

Materiały i przybory pomocnicze

na egzaminach w 2020 roku

Dostosowanie LO

Dostosowanie warunków i form

przeprowadzania egzaminu
maturalnego
w 2020 roku

Instrukcja maturalna 2020

Instrukcja



maturalna 2020

Egzamin maturalny

Zasady egzaminu



maturalnego w 2020 r.

Porady maturalne

Poradniki



maturalne

Zdawalność matury

Wybierz studia

Pajacyk

EFS


Szkoła przystąpiła do projektu Pracownie komputerowe dla szkół, edycja 2007.
Komputery współfinansowane są z EFS.

Ostatnie artykuły

Logowanie

Nazwa użytkownika

Hasło



Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło

"Czarny czwartek. Janek Wiśniewski padł."

Filmy

"Czarny czwartek. Janek Wiśniewski padł."


Rok 1970 to przecież nie tak dawno. Historia tak świeża, a jednak często pomijana w nawale materiału, jaki realizuje się w szkołach - a szkoda! Idąc na film nie zdawałam sobie sprawy z tego, co w zasadzie wydarzyło się 12 grudnia 1970 roku i w dniach następnych na Wybrzeżu. Sam tytuł dawał jednak do myślenia. Przywodził na myśl filmy o wydumanej treści - bohaterstwa pozbawionego realizmu tak dalece, że fabuła przypomina bardziej legendę niż rzeczywistość. Osobiście uważam, że dobrze jest stykać się z takimi treściami, które pomagają w utrzymaniu
i umocnieniu swoich fundamentów moralności i odwagi, aczkolwiek z rzeczywistością niewiele mają wspólnego. Od historii tak bliskiej wymagałoby się jednak prawdy - nie zaś przerysowanego podania o mesjaszach narodu.
Fabuła filmu dzieje się na dwóch płaszczyznach: opowiedziana jest historia zwykłej, polskiej, robotniczej rodziny (Drywów), a także ukazana jest sytuacja całego narodu znajdującego się pod pantoflem komunizmu - zarówno robotników, którzy będą domagać się swoich praw, jak
i ludzi partii, którzy będą postępować zgodnie z założeniami systemu. Pierwszy wątek wprowadza nas w nastrój tamtych czasów - towary sprzedawane na kartki, długie kolejki, ekscytacja rodziny na wieść, że otrzymuje mieszkanie w bloku i proste, ubogie życie, przy jednocześnie ciężkiej pracy. Drugi rozwija zagadnienie rzucone w tytule filmu. Następują po sobie: podwyżka cen żywności
12 grudnia, protest robotników gdańskich 14 grudnia, ogłoszenie strajku powszechnego 15 grudnia, otoczenie Stoczni Gdańskiej przez wojsko 16 grudnia, otwarcie ognia przez wojsko do cywili (wśród których znajdowali się nie tylko robotnicy, ale później także i młodzież) w tytułowy czwartek 17 grudnia i zdarzenie również uwiecznione na filmie - pochód protestujących niosący ciało zabitego w ostrzale mężczyzny, złożone na drzwiach oraz umazane krwią flagi narodowe. Bardzo niechlubną rolę odegrał ówczesny aparat przymusu - milicja. Oczywiście wśród zabitych znalazł się także ojciec rodziny, której dotyczy jeden z wątków filmu - Brunon Drywa. Nie należał on do tej grupy robotników, która protestowała, zwyczajnie wybrał się do pracy, nie doszedł nawet do zakładu oblężonego przez wojsko, gdy otrzymał kulę, która skróciła jego żywot. Jego żona - Stefania Drywa, dowiedziała się jednak o jego śmierci długo po tym jak zmarł. Oto kolejny obraz realiów PRL-u  - władze robiły wszystko, by o tragicznych wydarzeniach z Wybrzeża nie dowiedzieli się ludzie nie tylko w całej Polsce, ale też ci, którzy nie wzięli udziału w zamieszkach. Do dziś nie możemy mieć pewności, że podane liczby zmarłych w grudniu 1970 w wyniku protestów na Wybrzeżu, są miarodajne.   
O samym filmie wiele można by pisać, uważam jednak, że żadna recenzja nie odda prawdziwego wyrazu tego, nie zawaham się użyć stwierdzenia - dzieła. Uważam, że żadne słowa nie oddadzą tego, co przeżywa widz siedząc przed ekranem i śledząc klatka po klatce, jak ludzie bez przerysowanego bohaterstwa, wzniosłej ideologii idą walczyć o swój byt, o to, by mieć za co nakarmić rodzinę, by zwyczajnie móc godnie żyć. Dowód? W trakcie projekcji, cała sala młodych ludzi (zwykle hałaśliwych) w całkowitym milczeniu, wbita w fotele obserwowała, jak na ich oczach powtarzana jest historia tak bliska. "Czarny czwartek" zdecydowanie jest wart obejrzenia. Po pierwsze dlatego, że w szkołach tak mało się o tym mówi (lub wcale), po drugie dlatego, że to nasza historia, po trzecie: bo jest to ambitne kino.
Joanna z IIA

V Powiatowy Konkurs Języka Polskiego

Dziennik

V Powiatowy Konkurs Języka Polskiego


W poniedziałek, 28 III 2011r. w naszej szkole odbył się już po raz piąty, przygotowany przez Panią Dyrektor, Powiatowy Konkurs Języka Polskiego. Wydarzenie to jak zwykle cieszyło się wielkim zainteresowaniem. Przybyli uczniowie gimnazjów z całego powiatu, by rywalizować o miano najlepszego i wygrać cenne nagrody, których oczywiście nie mogło zabraknąć. Konkurs składał się z dwóch etapów – po rozwiązaniu testu gramatycznego kandydaci na zwycięzcę przystępowali do części ustnej. Tematem tegorocznej wypowiedzi była reklama i jej wpływ na młodego człowieka. Wszyscy uczestnicy bardzo starannie przygotowali się do wystąpienia i pomimo zdenerwowania, doskonale poradzili sobie z tym niełatwym zadaniem. Nasze reprezentantki – Paulina Kaczmarczyk z kl. IIIg i Kasia Maruszewska z II g. „a” jak zwykle nie zawiodły i obie znalazły się na podium! Pokonały nie tylko stres, ale i liczne grono przeciwników. Jesteś dumni z dziewczyn i serdecznie gratulujemy im sukcesu!

Szkolny Dzień Sportu

Szkolny Dzień Sportu

 

21 marca, czyli pierwszy dzień wiosny, znany także jako Dzień wagarowicza, jest jednym z ulubionych dni młodzieży szkolnej. Także uczniowie ZSA z utęsknieniem na niego czekają. Tego dnia wszyscy są dla siebie mili, nie ma lekcji i nawet nauczyciele nie wydają się tacy straszni, zwłaszcza, gdy można się z nimi zmierzyć w zawodach sportowych. To chyba główne powody, dla których warto tego dnia przyjść do szkoły. W tym roku panowie wuefiści przygotowali szereg bardzo ciekawych konkurencji sportowych, w których wzięli udział reprezentanci wszystkich klas. Był bieg z przeszkodami, kozłowanie piłki, skoki przez skakankę. Oczywiście nie mogło zabraknąć też innych atrakcji. Największą z nich był mecz siatkówki – uczniowie kontra nauczyciele ZSA. Puchar Dyrektora Szkoły – główna nagroda pozostała w rękach tych ostatnich. Drużyna pedagogów w pięknym stylu pokonała młodzież 2:1 i tym samym, zapewniła sobie mistrzostwo szkoły na następny rok.
Po zakończonych zawodach przyszedł czas na nagrody. Najlepsi otrzymali miłe upominki, a wszyscy biorący udział w zabawie, słodkie batoniki. Następnie, w doskonałych humorach rozeszliśmy się do domów, by cieszyć się pierwszym dniem upragnionej wiosny!

 

Świat dzikiej przyrody widziany lustrzanką...

Świat dzikiej przyrody widziany lustrzanką, kontra to, czego oczy nie widzą, czyli wystawa w trójwymiarze.


We wtorek, 8 marca klasy drugie gimnazjum odwiedziły dwie ekspozycje znajdujące się w kłodzkim muzeum. Były to „Najpiękniejsze fotografie przyrody” oraz „To, co widzisz, nie jest tym, czym myślisz”.
Pierwsza wystawa była prezentacją najpiękniejszych zdjęć dzikiej przyrody zrobionych przez fotografów na całym świecie, które znalazły się na podium w międzynarodowych konkursach. Tematem wszystkich prac była natura, uchwycona jednak w niecodzienny sposób. Zdjęcia wykonane przez prawdziwych mistrzów obiektywu, zwróciły uwagę wszystkich zwiedzających. Były niezwykłe! Wydawały się zupełnie nierzeczywiste i może dlatego, wielu z nas sądziło, że są one zwyczajnym fotomontażem.
Fotografii było wiele, wszystkie piękne, kolorowe i niezwykle ciekawe. Każda miała inną historię powstania. Szczególną uwagę zwróciliśmy na jedną z nich – była naprawdę przepiękna. Przedstawiała niedźwiedzia polarnego, którego fotograf uchwycił, w momencie, gdy padały na niego pierwsze promienie wschodzącego słońca. Na zdjęciu widać tylko czerwony kontur zwierzęcia i jego zdziwiony profil. Prawdziwe arcydzieło!
Kolejna wystawa również była niezwykła, choć zupełnie różna od poprzedniej. Główną rolę odgrywały tu światło i cień. Fluorescencyjne żarówki zrobiły swoje – obrazy widziane w ich blasku były niesamowite, sprawiały wrażenie trójwymiarowych rzeźb i rewelacyjnie pobudzały wyobraźnię.
Obie wystawy zaproponowane przez Muzeum Ziemi Kłodzkiej bardzo nam się podobały. Dzięki takim wyjściom można naprawdę wiele się dowiedzieć i odkryć, że nauka wcale nie musi być nudna i ograniczać się wyłącznie do podręcznika.

Powiatowy Konkurs Języka Polskiego

W zakładce Powiatowy Konkurs Języka Polskiego można już pobrać zarówno arkusz etapu szkolnego jak i klucz do niego.

Czarny czwartek

Filmy

Czarny czwartek


    W zeszłym tygodniu, 3 marca, klasa II gimnazjum wybrała się do kina w celu obejrzenia Czarnego czwartku - filmu, który każdy Polak powinien zobaczyć. A oto kilka słów napisanych przez jedną z uczennic, po obejrzeniu dzieła Antoniego Krauze.
    Historia komunistycznej Polski obfitowała w akty przemocy kierowane przeciwko społeczeństwu. Często dochodziło do łamania wszelkich praw oraz zasad moralnych i etycznych. Dlatego też, filmy o takiej tematyce są dziś bardzo potrzebne, zwłaszcza ludziom młodym, którzy tych wydarzeń nie pamiętają. A nie pamiętają dlatego, gdyż działy się one wiele lat przed ich narodzinami.
    Produkcja kierowana do młodzieży powinna więc dokładnie zobrazować prawdziwe życie w komunistycznym państwie. Czarny czwartek częściowo spełnia te oczekiwania. Pokazując codzienne życie rodziny Drywów, przedstawia okrutną rzeczywistość i ukazuje drastyczną prawdę o warunkach, jakie wtedy panowały w Polsce. Dla większości dzisiejszych piętnastolatków, wychowanych na grach komputerowych i otoczonych centrami handlowymi, jest to zamierzchła przeszłość, a "kawałek salcesonu" i "szynka" tylko w święta, to zupełny szok!
    Film miał jednak przede wszystkim opowiedzieć o strasznych wydarzeniach rozgrywających się na Pomorzu w latach 70. I w tym wypadku odczułam lekki niedosyt. Może producenci nie wzięli pod uwagę, że dla młodych ludzi te fakty z naszej historii nie są zbyt dobrze znane. Suche fakty z lekcji historii nie oddają w pełni charakteru tych strasznych dni.
Po głębszym zastanowieniu i przeanalizowaniu wszystkich "za" i "przeciw", mogę spokojnie stwierdzić, że Czarny czwartek jest filmem wartościowym, godnym polecenia i obejrzenia.

Festiwal Nauki

Festiwal Nauki


    W ostatni dzień przed feriami zimowymi, 11 lutego, po raz pierwszy w historii ZSA odbył się Szkolny Festiwal Nauki. Tego dnia klasy gimnazjalne prezentowały przed swoimi kolegami, nauczycielami oraz zaproszonymi gośćmi różne ciekawostki na temat zdrowego żywienia i nie tylko. Najwięcej wysiłku w przygotowania włożyła klasa II gimnazjum, która pod czujnym okiem p. Ewy Jansy i przy współpracy innych pedagogów, przygotowała bardzo interesujący projekt edukacyjny, dotyczący zdrowego odżywiania się. Pomimo stresu i lekkiego zdenerwowania, uczniowie świetnie poradzili sobie z tym, jakże trudnym zadaniem. Prezentacja wypadła znakomicie i wysiłek kilkumiesięcznej pracy został nagrodzony.
    Na zakończenie przygotowano pyszną niespodziankę - wszyscy goście zostali zaproszeni na smaczne i zdrowe drugie śniadanie, którego autorami byli uczniowie II klasy. Ostatnim punktem programu było przedstawienie w języku angielskim O Królewnie Śnieżce i siedmiu krasnoludkach, przygotowane przez klasę I gimnazjum i p. Kamilę Olszową.
    Szkolny Festiwal Nauki był ciekawym doświadczeniem, wiele nas nauczył i pokazał, jak ważna jest praca zespołowa, mamy nadzieję, że na stałe wejdzie do kalendarza szkolnych imprez.

Festiwal Nauki

Fotogaleria do obejrzenia -> TUTAJ.

Polowanie na czarownice

Filmy

POLOWANIE NA CZAROWNICE



     Odkąd niedawno otworzono w naszym mieście nowe kino, wśród młodzieży zdecydowanie wzrosło zainteresowanie filmem. Także uczniowie naszej szkoły postanowili przekonać się o jego walorach i sprawdzić repertuar. Klasa II gimnazjum  długo zastanawiał się nad wyborem odpowiedniego seansu. W końcu jednak zdecydowała się na jedną z nowości, a mianowicie na film pt. Polowanie na czarownice. Po  jego obejrzeniu zdania były podzielone, nie wszyscy wyszli z kina zadowoleni i w pełni usatysfakcjonowani.
   Akcja filmu rozgrywa się w średniowieczu, a głównymi bohaterami są dwaj rycerze, weterani wypraw krzyżowych, którzy postanawiają zakończyć "karierę" i przestać służyć Kościołowi. Wszystko zaczyna się bardzo interesująco - walka, odwaga i na pozór zupełnie bezbronna kobieta posądzona o zajmowanie się czarami i sprowadzenie zarazy. Zadaniem głównych bohaterów jest dostarczenie jej do pewnego odległego miasta i oddanie w ręce sprawiedliwych sędziów, którzy zadecydują o jej losie.
    Do tego momentu wszystko wydawało się ciekawe, niestety wkrótce zaczęły się "schody" - fabuł zrobiła się nudna i mało prawdziwa. Pojawiły się dziwne stworzenia, które zupełnie zakłóciły obraz i sprawiły, że film zamiast trzymać w napięciu, stał się najzwyczajniej w świecie śmieszny. Nie uszło to uwadze młodych fanów gatunku fantasy, którzy ostro skrytykowali te sceny. I tak po około dwugodzinnej wędrówce wyprawa zmierza wreszcie do celu i po dość krwawej walce dobra ze złem wszystko kończy się szczęśliwie.
     Dość banalna fabuła i niestety kiepski scenariusz nie zachwyciły młodych widzów, a produkcja, która mogła okazać się niezłym kinem wyszła poniżej średniej. Nie polecamy tego filmu miłośnikom fantasy, a tym bardziej fanom Nicolasa Cage'a.
To jednak nie zniechęciło nas i w dalszym ciągu będziemy chodzić do kina, może tylko, zwrócimy baczniejszą uwagę i zastanowimy się chwilę nad doborem repertuaru. W tym celu regularnie przeglądamy stronę naszego kłodzkiego kina.

V Powiatowy Konkurs Kultury Języka Polskiego

Na stronie opublikowany jest już regulamin V Powiatowego Konkursu Kultury Języka Polskiego. Można się z nim zapoznać w dziale Konkurs Jęz. Polskiego lub pobierając plik w dziale Dokumenty.

Czarny kot i dama

Na lekcji języka polskiego w klasie I GIMNAZJUM było ostatnio bardzo ciekawie. Uczniowie czytali lekturę, która niezwykle przypadła im do gustu. Ową interesującą książką było "Stowarzyszenie umarłych poetów" - dzieło stworzone przez Nancy H. Kleinbaum na podstawie scenariusza filmu Petera Weira z 1989r, w którym główną rolę- nauczyciela języka angielskiego, przybywającego do prestiżowej Akademii Weltona- zagrał Robin Williams.
Zarówno film, jak i książka bardzo spodobały się młodzieży. Pozazdrościli chłopcom, tytułowym umarłym poetom i sami również postanowili wcielić się w role wierszopisarzy. Poniżej zamieszczamy najlepszy utwór jaki powstał podczas tej lekcji, jego autorką jest uczennica klasy I gimnazjum, Dominika Zdęba.

 

"Czarny kot i dama"

W starym domu na ścianie wisi
obraz z damą zaklętą w ciszy.
Oczy ma szklane, pełne uroku,
siedzi z czarnym kotem u boku.
Co to za kot? Co to za dama,
co szklanym okiem wodzi od rana?
Co to za obraz? Co to za dom stary,
co skrywa czasu dawne czary?
Więc wieczorem pomyśl trochę,
kim jest owa dama z kotem?

Już po raz trzeci młodzi adepci scrabble spotkali się na turnieju Mikołajkowym

miejsce: Centrum Promocji Kultury Dzielnicy Praga Południe, Podskarbińska 2, Warszawa. 
data wydarzenia: 2010-12-11
organizator: Polska Federacja Scrabble
adres: Puławska 266 lok. 179, 02-684 Warszawa, woj. mazowieckie

W turnieju wzięło udział 70 członków szkolnych kół scrabblowych z całej Polski.

Turniej ma zasięg ogólnopolski i gromadzi uczniów szkół podstawowych, gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych zrzeszonych w szkolnych kołach skrabblowych działających w ramach programu Scrabble w Szkole Polskiej Federacji Scrabble. W tegorocznym turnieju 1.miejsce zajął Paweł Mazurek z kl.1A Zespołu Szkół Alternatywnych w Kłodzku, który wraz z Tomkiem Zagórskim reprezentował szkolne koło „Alternatywa”, którym opiekuje się pani Agata Baran.

Literka Kutno, ZSA Kłodzko, Inteligo Poznań, Scrabble FreaksŁomża, MKS Error, Rafaliści, Scrabblołamacze, Scrabblaki, Skrabliki, Klub Gier Logicznych, Grajmy w Scrabble, Kiśle, TPD Wawer z Warszawy — raz, dwa...pięć...dziesięć... trzynaście kółek, w tym siedem po raz pierwszy, najdalsze aż z Kłodzka!

Przed ostatnią rundą na zwycięstwo miało szanse czterech zawodników — Paweł Mazurek, Szymek Dąbrowski i dwóch wyżej wymienionych Wojtków. Pozostali gracze z kompletem punktów mogli liczyć co najwyżej na brąz, w dodatku przy wysokich własnych wygranych i pomyślnych układach w innych partiach. Wysokie zwycięstwa Pawła Mazurka i Wojciecha Stawickiego dały tym zawodnikom odpowiednio pierwsze i drugie miejsce w turnieju. Średnia punktów Pawła (466) zasługuje na najwyższe uznanie!

Dużym powodzeniem cieszyły się atrakcje dodatkowe — wiązanie baloników, pokaz iluzjonistyczny oraz malowanie twarzy w ciekawe wzory. Jak co roku, pojawił się święty Mikołaj, który wręczył wszystkim uczestnikom torby pełne prezentów. W tym roku dzieci na własne oczy mogły się przekonać, że Mikołaj również lubi grać w scrabble...

news: scrabble.jpg

Wygenerowano w sekund: 0.53
2,441,788 unikalne wizyty